
Choć Chorwacja kojarzy się przede wszystkim z letnim wypoczynkiem nad Adriatykiem, zimowa podróż samochodem do Zadaru, Splitu czy Dubrownika może zaskoczyć spokojem, autentycznością i niezwykłymi widokami. Brak tłumów, umiarkowane temperatury i niższe ceny sprawiają, że to idealny kierunek na nietypowy wyjazd poza sezonem.
Dlaczego warto odwiedzić Chorwację zimą?
Zimowa aura nie oznacza tu śniegu i mrozu – wzdłuż wybrzeża dominują temperatury od 8 do 15°C, co pozwala cieszyć się spacerami, zwiedzaniem i lokalną kuchnią bez upałów i tłumów. Nadmorskie miasta w zimowym świetle odsłaniają swoją kameralną stronę: bardziej lokalną, spokojną i autentyczną. To świetny czas, by zobaczyć Dalmację taką, jaka jest naprawdę.
Dodatkowym atutem jest dostępność – hotele, restauracje i atrakcje działają normalnie, ale ceny są znacznie niższe niż latem. Również dojazd autem jest przyjemniejszy – bez kolejek na granicach i zatłoczonych dróg.
Zadar – sztuka, morze i muzyka wiatru
Zadar to miasto, które łączy rzymskie dziedzictwo z nowoczesną architekturą. Zimą spacer po promenadzie z widokiem na Morze Adriatyckie nabiera wyjątkowego charakteru – zwłaszcza przy instalacji „Organy Morskie”, które wydają dźwięki pod wpływem fal. Warto zajrzeć do kościoła św. Donata, przejść się starówką i zjeść lokalne dania w małych tawernach, gdzie gotują sami właściciele. Brak turystycznego zgiełku sprawia, że miasto można chłonąć bez pośpiechu.
Split – miasto w pałacu
Split zimą to zupełnie inna historia niż w sezonie. Zwiedzanie Pałacu Dioklecjana bez tłumów staje się niemal intymnym doświadczeniem. Miasto tętni życiem – nie turystycznym, lecz lokalnym. Targowiska, kawiarnie i kamienne uliczki wypełniają się mieszkańcami, a nie zwiedzającymi.
Zimą warto także odwiedzić wzgórze Marjan – idealne na krótki trekking z widokiem na zatokę. Jeśli pogoda dopisze, można nawet zorganizować piknik na plaży Kasjuni – bez parawanów i tłumu turystów.
Dubrownik – król zimowej ciszy
Zimą Dubrownik odzyskuje oddech. W sezonie potrafi być przytłaczający, ale od listopada do marca staje się znowu miejski, niekomercyjny. Spacer po murach miejskich bez tłumów? Możliwe. Wizyta w lokalnej piekarni z widokiem na port? Tym bardziej.
Miasto wygląda wspaniale nawet w pochmurną pogodę, a jeśli trafi się słoneczny dzień – odbicia światła na marmurowych ulicach i ciepły oddech morza tworzą niezapomniany klimat. Zimą odbywają się tu koncerty, pokazy i wydarzenia świąteczne, które przyciągają głównie mieszkańców.
Jak przygotować się do podróży i o czym pamiętać?
Choć Chorwacja nie należy do strefy Schengen, granice można przekroczyć na podstawie dowodu osobistego. Zimą obowiązuje jazda na oponach zimowych, a w górskich rejonach i trasach śródlądowych warto mieć w aucie łańcuchy.
Na autostradach obowiązują bramki płatnicze – nie ma obowiązku winiet, ale podróżując przez Austrię, Słowenię czy Węgry, konieczne będzie ich wykupienie. Najłatwiej zrobić to online, korzystając z serwisu http://www.winiety.pl, który oferuje szybki i bezpieczny zakup e-winiet do wielu europejskich krajów.
Trasa i praktyczne wskazówki
Najwygodniejsza trasa prowadzi przez Czechy, Austrię i Słowenię. Choć przejazd trwa około 12–14 godzin w zależności od miejsca startowego, zimą ruch jest znacznie mniejszy. Dobrym pomysłem może być nocleg po drodze – np. w Mariborze lub Zagrzebiu – co pozwoli podzielić podróż na dwa etapy.
Nie zapomnij zabrać ze sobą:
dowodu osobistego lub paszportu,
dowodu rejestracyjnego i polisy OC,
kamizelki odblaskowej i trójkąta ostrzegawczego,
apteczki i zapasu płynu do spryskiwaczy.
Zimowa Chorwacja samochodem to nie tylko droga do celu – to część podróży, pełna widoków, odkryć i momentów, które zostają w pamięci na długo.
Źródło: kamaonthebike.pl








